Dream Big, Plan Wide
Nie zgadzam się, znaczy gorszy
Pokaż wszystkie

Zostałem poproszony przez organizatorów Enea Bydgoszcz Triathlon o napisanie kilku rekomendacji odnośnie pomocy w wyznaczeniu sportowego celu.
Z jednej strony łatwe. Kilka lat temu sam wyznaczyłem sobie cel – marzenie „zostać Mistrzem Świata w Triathlonie w 2022” i konsekwentnie go realizuję.
Z drugiej od dwudziestu paru lat pracuję z managerami, pokazując im m.in., jakie konsekwencje niesie źle wyznaczony cel.

W zaproszeniu do 16 Wyzwań Enea Bydgoszcz Triathlon* możemy przeczytać, że poza wyznaczeniem sobie celu sportowego akcja ma zwiększyć motywację do jego realizacji poprzez postawienie i realizację cotygodniowych wyzwań, które będzie trzeba raportować.
Według mnie to combo idealne!

Zanim jednak zaczniemy myśleć o realizacji wyzwań, skupmy się najpierw na wyznaczeniu celu.

Wyznaczanie celu – SMARTometr

Mając z tyłu głowy, że SMART** (w swojej niezliczonej wersji) jest już bardzo zgraną kartą, chciałbym skupić się na alternatywnej wersji dobrze postawionego celu i narzędziu, które do tego służy. A jest nim, wymyślony przeze mnie SMARTometr.

SMARTmetr to narzędzie do określenia, czy Was cel sportowy (w tym wypadku na zawody) jest dobrze postawiony. Odpowiada on na 2 kluczowe pytania:

  1. Jaki rezultat chcę osiągnąć?
  2. Dlaczego akurat taki?

Jaki rezultat chcę osiągnąć?

Odpowiedzią na pytanie pierwsze powinna być konkretna liczba. Coś, co minutę po przebiegnięciu mety nad Brdą da wam natychmiastową informację zwrotną: osiągnąłem/nie osiągnąłem. W kontekście oceny rezultatu sportowego nie można być w połowie w ciąży. Albo wygrałeś, albo przegrałeś. Albo cel osiągnąłeś, albo nie. W triathlonie remisów nie ma.
Zapytaćie: Ile to ma być?
Odpowiadam: Tyle, żebyście byli z niego (wyznaczonego celu) zadowoleni.
I do tego przydaje się odpowiedź na pyt. 2

Dlaczego akurat taki rezultat jest moim celem?

Ta odpowiedź ma znacznie głębszy sens niż: „bo dlatego”. Pokazuje ona JAK ustalić ten czas, aby był on jednocześnie Ambitny i miał znamiona Realistyczności.

Wedle mojej filozofii „ambitny” jest jednak ważniejszy niż „realistyczny”. Ustalając sobie cel na poziomie 2:29 w maratonie, zdawałem sobie sprawę z tego, że będzie to cel z pogranicza nierealistyczności (dotychczasowe 4 próby kończyły się na 2:34).
Wiedziałem jednak, że brak realizacji celu (po raz kolejny) i tak, przyczyni się do posmakowania właściwej „drogi” – treningu. A co za tym idzie – przyniesie mie to korzyść w późniejszym treningu skoncentrowanym na celach triathlonowych.

Szczera odpowiedź na pytanie „dlaczego taki cel” to nie tylko motywacja do jego osiągnięcia. To również gwarancja wysiłku i mobilizacji w drodze do jego realizacji.

Brak klarownej odpowiedzi na pytanie „dlaczego taki cel”, automatycznie może obniżać waszą mobilizację, kiedy (mimo sumiennej realizacji cotygodniowych 16 Wyzwań EBT), przyjdzie wam zmierzyć się z prozą życia codziennego.

Czynniki, które mogę pomóc we właściwym określeniu celu sportowego to:

  1. Marzenie – tak, tak, to może być jedna z kluczowych danych. Bez tego marzenia nie zostałbym Mistrzem Świata Ironman w kat 45-49 i nie traktowałbym realistycznie szansy na obronę tego tytułu w 2022
  2. Dotychczasowe wyniki (jeśli nie będzie to dla Ciebie debiut) – warto podwyższać sobie poprzeczkę. Choć znam zawodników, którzy ciągle pozostają w strefie komfortu i nie pokuszą się o posmakowanie zwycięskiej porażki (nie udało się, ale walczyłem)
  3. Nasz potencjał z poszczególnych dyscyplin – w końcu jeśli chcemy złamać np. 2h30’ na ¼, to możemy wyliczyć ile musimy zrobić na każdym z 3 etapów wliczając T1 i T2.
  4. Nasi najbliżsi konkurenci – ile planują oni/e start w zawodach. Istnieje praca naukowa (przeprowadzona wśród studentów uprawiających biegi średnie), która pokazuje, że tempo biegu na 5km zwiększało się o 3”/km jeśli uczestnik wiedział, że w tym samym biegu startuje jego konkurent.
  5. Ukończyć – jeśli jesteś debiutantem. Bez konkretnego celu, ale w takim zdrowiu i humorze żeby tuż po przekroczeniu mety mieć wieeelką chęć na kolejny, znacznie ambitniejszy wynik. I choć to 100% #mkonway, to wielokrotnie przekonywałem się, że to właśnie II start jest ważniejszy niż debiut.

 

*http://bydgoszcztriathlon.pl/ruszamy-z-projektem-16-wyzwan-enea-bydgoszcz-triathlon/

** SMART (za Wikipedią): koncepcja budowy celów wyznaczająca 5 cech, którymi powinien charakteryzować się poprawnie wyznaczony cel:

Skonkretyzowany (ang. Specific) – jego zrozumienie nie powinno stanowić kłopotu, sformułowanie powinno być jednoznaczne i niepozostawiające miejsca na luźną interpretację,

Mierzalny (ang. Measurable) – a whttp://bydgoszcztriathlon.pl/ruszamy-z-projektem-16-wyzwan-enea-bydgoszcz-triathlon/ięc tak sformułowany, by można było liczbowo wyrazić stopień realizacji celu, lub przynajmniej umożliwić jednoznaczną „sprawdzalność” jego realizacji,

Osiągalny (ang. Achievable) – cel zbyt ambitny podkopuje wiarę w jego osiągnięcie i tym samym motywację do jego realizacji,

Istotny (ang. Relevant) – cel powinien być ważnym krokiem naprzód, jednocześnie musi stanowić określoną wartość dla tego, kto będzie go realizował,

Określony w czasie (ang. Time-bound) – cel powinien mieć dokładnie określony horyzont czasowy w jakim zamierzamy go osiągnąć.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *