AEROworrying
po Malborku
Pokaż wszystkie

Serdeczne zapraszam do składania aplikacji na sMentoring 2020/2021.

to Radek jest autorem stwierdzenia, zę padawanem zostaje się na całe życie. Na tym treningu miałem dla niego nawet schłodzone picie. To jest dopiero sMentoring co?

 Czym jest sMentoring?

Od 5 edycji współpracuję w relacji 1:1 z osobami, które zechcą mnie potraktować jakie źródło inspiracji, dobrych praktyk, „sounding board” swoich pomysłów czy też partnera do rozmowy. O czym? No właśnie, teoretycznie o trenowaniu, ale jak pokazała historia tych 5/6 lat, pojawiające się wątki poboczne są przeróżne. Od dylematów związanych z nową pracą, przez kwestie rodzinne, zmianę trenera, samoświadomość, poukładanie w głowie priorytetów (niekoniecznie związanych ze sportem) i inne takie.

Jak pracujemy?

Mimo nazwy (autor to Piotr Nowak), która wyraźnie sugeruje moje gadanie (a właściwie smęcenie), proszę się przygotować raczej na pytania. Trudne, mające na końcu drogi spowodować, że to padawan podejmuje decyzje. Oczywiście czasami jest to gadanie, bo jeśli ktoś zadanie mi pytanie: „jakie kryteria przyjąć przy wyborze trenera”, to poza odesłaniem do kilku artykułów na niemaniemoge.pl powiem o swoich oczekiwaniach wobec takiej osoby. Co z tym „dzieleniem się informacjami o sobie” interlokutor zrobi – jego sprawa.

sMentoring ma charakter działań wspierających Wasz proces stawania się lepszym biegaczem, triathlonistą, sportowcem. Mimo przykładów historycznych wątków niesportowych, nie chciałbym stać się w nim life coachem ani trenerem biznesowym. Focus powinien być na Wasze trenowanie. I nie ma znaczenia czy ta kariera dopiero się zaczyna, czy trwa już latami.

Ważne: nie piszę i nie konsultuję planów treningowych. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś MA trenera, to powinien być on osobą pierwszego kontaktu. I za każdym razem, jeśli w sidła sMentoringu ma wpaść taka osoba, to decyzję o jej zaakceptowaniu staram się konsultować z jej trenerem. Nie zawsze dostawałem odpowiedź, ale cóż. Nie wszystkim trenerom musi się to podobać, i nie wszyscy muszą wiedzieć kim jest s.mentor 😊

Technikalia pracy w relacji MKON – padawam ustalimy sobie już bezpośrednio. Teraz chciałbym napisać o zmianach. A właściwie ZASADNICZEJ zmianie, którą wprowadzam od tej edycji sMentoringu. Otóż staje się on ODPŁATNĄ formą współpracy. I nie, nie będzie cennika, nie będzie wstawianych faktur, za usługę mentoringową. Będzie kontrakt. Kontrakt, który antycypuje rzecz, którą uznaję za swoją porażkę, jeśli chodzi o dotychczasową formę pracy z padawanami. Otóż z uwagi na charakter naszej (współ) pracy (pull, nie push – czyli kontakt ze mną to Wasza inicjatywa) wielokrotnie zdarzały się sytuacje, kiedy to ktoś rezygnował. I miał do tego święte prawo. Jednak to, że nie dostawałem od tej osoby informacji zwrotnej w stylu: „MKON, nie potrzebuję już”, „MKON, dziękuję, wszystkie moje wyzwania załatwione”, „MKON, dzięki, ale to nie jest to”, uznaję za przejaw szacunku do mojej pracy, bądź co bądź wolontarystycznej. A przecież byli inni chętni (średnio przychodzi 40 zgłoszeń). W zeszłym roku starałem się tym zarządzić i stworzyłem formę sMentoringu oczekującego. Co ciekawe, niektórzy z „oczekujących padawanów” byli bardziej aktywni, niż ci wybrani do grupy głównej. Więc może szkoda „trzymać miejsce”. Dlaczego tak się działo. Moja diagnoza to dwa źródła.

  1. Specyfika moich interwencji (mam świadomość, że nie „pieprzę się w tańcu”)
  2. „Za darmo”.

Formy pracy nie zmienię, choć pracuję nad swoją elastycznością (prawda Remik?). Co do „za darmo” – przez całe swoje ngo-sowe i consultingowe życie uczę ludzi dookoła, ze jeśli coś nieodpłatne, to ludzie tego nie szanują. Oczywiście nie wszyscy i nie zawsze. Ale tutaj właśnie chciałbym wprowadzić zmianę.

Prezes NIE wprowadzi was w grono Padawanów tylnymi drzwiami, choć ogłoszenia typu: "aaaaaaaby dostać się do sMentoringu 2020/2021" na pewno w przestrzeni publicznej się pojawią ;)

Na czym będzie polegać odpłatność za sMentoring:

  1. Złożenie aplikacji (jak – o tym niżej), oznaczać będzie konieczność opłaty aplikacyjnej w dowolnej wysokości jako darowizna bezpośrednio na konto Nidzickiego Funduszu Lokalnego. Jeśli jesteście osobą, która ma stały miesięczny przelew wspierający Fundusz w ramach programu „zrób i zapomnij” – powołajcie się na to – w tym wypadku jesteście z tej opłaty. Pozostali chętni – nie będę czytał Waszej aplikacji bez dowodu wpłaty DOWOLNEJ kwoty. Jej wysokość NIE BĘDZIE MIAŁA wpływu na skuteczność Waszej aplikacji.
  2. Jeśli zaproszę Cię do sMentoringu 2020/2021 wpłacasz 600zł za udział w nim, w formie kaucji. Płatność bezpośrednio na konto Nidzickiego Funduszu Lokalnego w formie darowizny. Nie spodoba ci się i rezygnujesz – piszesz do mnie, ja piszę do Funduszu, znajdujemy sposób księgowy jak ci te pieniądze zwrócić. Korzystasz i w pewnym momencie rezygnujesz BEZ dawania znać – traktuję te 600zł jako formę zadośćuczynienia za brak info. Korzystasz i jesteś zadowolony – mamy obopólną korzyść. Ja pomagam Tobie, a ty fundujesz miesięczne stypendium studentowi, lub 2 miesięczne stypendium uczniowi.

wyniki ankiety o preferencjach korzystania z MKON z listopada 2019

Fair?

Jeśli nie, trudno. Taki mam na to pomysł na ten rok. I proszę bez obaw. Nie przyjmę teraz wszystkich hurtowo, żeby nakosić więcej kaski. To ciągle będzie w planach pewnie 5 osób, a w realu wyjdzie ok. 10.

Jak aplikować?

Tradycją procesu jest wysłanie listu motywacyjnego, który odpowiedzieć ma na 3 krótkie pytania:

  1. Z jakim wyzwaniem mamy sobie poradzić w sMentoringu?
  2. Czego ode mnie oczekujesz?
  3. Jakie masz cele sportowe na rok 2021?

Kilka informacji o Was nie zaszkodzi, ale błagam nie róbcie z tego pracy magisterskiej.

Aplikacje wysyłamy mailem na adres mkon@mkon.pl do 20 września. Po deadline aplikacje czytam, daję sobie prawo do dopytania, wybieram osoby i ok 1.10 kontaktuję się z KAŻDYM, oznajmiając dobrą lub niekoniecznie dobrą decyzję dla tej osoby.

Jeśli chcecie dopytać byłych padawanów jak wygląda cały ten proces – dajcie znać – wskażę Wam osobę z Waszej okolicy. To będzie 6 edycja, przyjmując, ze w pięciu poprzednich wzięło udział średnio 10 osób na rok daje nam to już sporą grupę do możliwego skonsultowania.

Komentarze są wyłączone.