Ironman Barcelona
6 października 2016
lista startowa Artneo Buratlon 2016
17 października 2016
Pokaż wszystkie

Według mnie w sportach wytrzymałościowych nie liczy się talent ale raczej nieustępliwość w dążeniu do celu. To właśnie ta powtarzalność i brak natychmiastowych efektów często zabija nasz początkowy entuzjazm. Według mnie ratunkiem przed tym jest to ,aby powtarzalne działania stały się rutyną, a z czasem celem samym w sobie. Tak było też z tym słoikiem. W 2013 Maciej Żywek zainspirował mnie swoją filozofią zbierania na wakacje. Filozofia jest prosta – każdy żółty (groszy nie liczę) odkładamy. Czasami przyjmowało to kuriozalną formę, kiedy to płaciłem banknotami, bo „żółtych się nie wydaje” ale w końcu cel ambitny, a wysiłek zacny. W 2014 wrzuciłem na FB foto pustego słoika z napisem HAWAJE 2017. Jest 2016 i wrzucam ten sam słoik. Ktoś policzy? Na jeden bilet na KONA starczy?

 

słoik2

2014-2016

7 Komentarze

  1. Boguś napisał(a):

    NIe wiem, Marcin, ile kosztuje bilet na Hawaje (chyba ponad 2 tysie), ale w słoiku uzbierałeś wg moich obliczeń 1875 zł. BTW, moja córka ma podobny słoik, z tymże napis jest: „Na Konia” – nie mylić z MKONiem ;-). Wrzuca do niego pieniążki zarobione graniem na flecie na ulicy – to taki mój autorski (ojcowski) pomysł :-).
    p.s. Marcin, wiesz ile może kosztować koń? 🙂

  2. Kuba M. napisał(a):

    Też mam taki patent, ale zamiast słoika jest pudełko. W ciągu roku uzbierałem na nowego Garmina. Odkładałem tylko 5, czasami w sklepie specjalnie mówiłem, że nie mam drobnych aby tylko kolejna 5 wpadła 🙂

    • mkon napisał(a):

      środek mało ważny – ważny cel. I ja permanentnie mam tak, ze oszukuje Panie, ze drobnych nie mam 😉

  3. Kuba M. napisał(a):

    BTW myślę, że na bilet na Hawaje braknie, bo to droga wycieczka , @Boguś 2000 na pewno nie starczy. Jakbyś miał same 5 łatwiej byłoby mi oszacować, w tym mam doświadczenie 😉 Stawiam, że ok. 1500zł. kiedy wyniki ?

  4. Paweł napisał(a):

    Super, sprawa. Musze założyć takowy i będzie git. Na sezon, paliwko, noclegi itd. A ile w końcu wyszło?