Jak działa sMentoring
5 września 2019
cukiereczka?
24 września 2019
Pokaż wszystkie

Zadziwiające jest to ile aplikacji już dostałem. A dopiero dzisiaj 9.09.2019 wrzucam zaproszenie do składania aplikacji. Żeby było jasne – wszystkie odrzuciłem. Fair musi być. 

Oficjalnie chciałbym zaprosić chętnych do wzięcia udziału w sMentoringu edycja 2019/2020. Pracujemy od 1 października do zawodów Castle Malbork. Inaczej niż w latach ubiegłych, ale i proces aplikacyjny będzie inny.

Poprzednia edycja miała 4 osoby na miejsce. Sporo. Choć nie jakoś specjalnie różnie od lat ubiegłych. Oznacza to, ze chętnych jest w opór. 13 osób wybrałem a do pozostałych musiałem pisać listy w stylu: „bardzo mi przykro, fajną aplikację napisałeś, ale..”. Nienawidzę tego robić. Tym bardziej tak po ludzku było mi przykro, jak z tych 13 tylko 4 rzeczywiście pracowały. Wiem, ze sMentoring to pull nie push. I teoretycznie nie powiniem się smucić jeśli ludzie nie korzystają (mam mniej na głowie). Ale ci wszyscy odrzuceni… Poza tym jeśli wybrany padawan po otrzymaniu ode mnie instrukcji jak działamy się nie odzywa, to jeszcze jest ok. Gorzej jak nie mam żadnego info wraz z informacją, twój sMentoring właśnie się skończył. Zaczynam patrzeć na to trochę jako na brak szacunku i ze smutku dryfuję w stronę wkurwienia. 

sMentoring był i zawsze będzie pro bono. Wiem, ze alternatywą są sesje coachingowe za 100/150/300 zł za godzinę. Chcecie – moge poradzić wam garściami bardzo dobrych coachów. Biznesowych, sportowych, mentalnych, life-coachów. Jeśli jednak aplikujecie u mnie to bądźmy partnerami. Kończysz? Nie chcesz dalej korzystać? Daj mi znać. Jest kupa osób czekających na twoje miejsce.

Jak wyglądać będzie aplikacja w tej edycji?

Poproszę o odpowiedź na 3 proste pytania:

  1. Z jakim wyzwaniem mamy sobie poradzić w sMentoringu?
  2. Czego ode mnie oczekujesz?
  3. Jakie masz cele sportowe na rok 2020?

Każdą aplikację przeczytamy. Ewa będzie głosowała na swoich kandydatów, ja na swoich. Potem zrobimy spotkanie kalibracyjne i… wybiorę 5 osób. Kolejne 5 trafi do poczekalni. Pozostałym niestety odmówimy bo nie da rady zadowolić wszystkich. Dodatkowo, weź pod uwagę, ze jeśli na co dzień pracujesz z trenerem, a twoim wyzwaniem są kwestie treningowe – to on/a zawsze będzie (powinna być) osobą pierwszego kontaktu. Podobnie z tzw. jednorazowym sMentoringiem – masz sprawę na cito – mój mail znasz, jestem na FB – nic nie szkodzi napisać. Jak to mawiał mój tata – nie trzeba kupować browaru jak człowiek chce się piwa napić 😉

Tak więc, tego – zapraszam do przesyłania aplikacji do 15.09 na maila mkon@niemaniemoge.pl

p.s jeśli chcecie dopytać jak wyglądał sMentoring w latach ubiegłych dajcie znać – zawsze mogę Was spiknąć z którymś z padawanów z poprzednich edycji 😉

 

Komentarze są wyłączone.